czwartek, 28 sierpnia 2008

Toyota zwalnia lub nie zwalnia pracowników

Toyota gubi się w komunikatach i sama sobie przeczy. Dziś rano Polska Agencja Prasowa puściła informację, że Toyota Motor Corp. obniży produkcję w Polsce i Wielkiej Brytanii, bo rekordowe ceny ropy naftowej i spowolnienie gospodarcze wpływają na spadek globalnego popytu na auta.- Firma obetnie jedną z dwóch dziennych zmian w zakładach w Wielkiej Brytanii i Polsce w dalszej części tego roku - poinformował wiceprezes Toyoty, Takeshi Uchiyamada.

Toyota obniżyła w czwartek swoje prognozy sprzedaży aut w 2009 r. Zgodnie z nimi sprzedaż wzrośnie w przyszłym roku do 9,7 mln aut z szacowanych na ten rok 9,5 mln - podał japoński koncern w komunikacie. Wcześniej Toyota szacowała, że sprzedaż jej samochodów wzrośnie w 2009 r. do 10,4 mln z 9,85 mln w 2008 r.

Informacja dostępna jest tutaj.

Można się spodziewać tego, jaki był rezonans tej informacji. Więc kilka godzin później pojawiła się kolejna informacja. Według niej, w związku z mniejszą ilością zamówień ze strony montowni samochodów w Wielkiej Brytanii nastąpią zmiany w poziomie produkcji fabryki Toyota Motor Industries Poland w Jelczu- Laskowicach (produkuje się tam dwulitrowe silniki benzynowe i jednostki Diesla 2.2).

Nie oznacza to jednak zmian w zatrudnieniu, wynika ze słów Grzegorza Górskiego, przedstawiciela spółki Toyota Motor Manufacturing Poland. - Aby dostosować system produkcji do obecnego poziomu zamówień i utrzymać miejsca pracy, od 15 września do 7 listopada br. produkcja będzie odbywała się tylko w ramach jednej zmiany. Po tym okresie wracamy do produkcji na dwie zmiany - dodał Górski. Całość jest tutaj.

Więc zwolnień nie ma, a Takeshi Uchiyamada opowiada bzdury. Toyota. Chyba, że to Grzegorz Górski opowiada nieprawdę. W każdym razie wiadomości sobie przeczą. Wysoko postawieni pracownicy Toyoty sobie przeczą.

Co ciekawe, Grzegorz Górski wyraźnie podkreślił, że fakt ten nie spowoduje żadnych zwolnień. - Zamierzamy potraktować ten okres jako kolejną okazję do podniesienia kwalifikacji swoich pracowników. Przygotowujemy program różnorodnych szkoleń - zarówno na terenie naszej fabryki jak i poza nią - na przykład w E-GPC (European Global Production Center) - centrum szkoleniowym Toyoty zlokalizowanym w Wlk.Brytanii.

Innym rozwiązaniem jest okresowa praca, dla zainteresowanych tą formą członków załogi, w innych fabrykach Toyoty w Europie. Powyższe działania były konsultowane i zaakceptowane przez związki zawodowe. Tak więc czekamy na kartki z życzeniami od szczęśliwych byłych pracowników fabryki Toyota Motor Industries Poland w Jelczu- Laskowicach, a już niebawem szczęśliwych pracowników w innych zakładach Toyoty… Tyle, że recesja ma być globalna…

Brak komentarzy: